niedziela, 5 grudnia 2010

I came back after a long break...

Pl-Cześć! Nie pisałem od miesiąca, ponieważ przez przypadek go zepsułem. Dużo się u mnie działo przez ten czas. W Polsce był dzień niepodległości 11 listopada i urodziny mojej mamy. W piątek spałem w szkole, bo mieliśmy "Noc Odkrywców". Był tor przeszkód, quiz wiadomości o szkole, potem różne zadania Ja, Szymon i Mateusz byliśmy przydzieleni do zadań matematycznych i łamigłówek. Musieliśmy złożyć sześcian bez użycia kleju i rozwiązać sudoku itp. Tańczyliśmy taniec belgijski i było bardzo fajnie. Potem szliśmy o 3 w nocy szukać skarbu. Śniegu było po kolana i -15 stopni C, ale w Polsce zimą jest to normalne. Moja klasa nie spała całą noc, bo robiliśmy wojnę na poduchy i graliśmy w butelkę. Wczoraj przyszedłem o 7:00 rano (o tej godz. w Polsce idzie się do szkoły) i spałem do 18:00, ale była sobota i było dzień wolny. Teraz dodam dla Was zdjęcia z całego miesiąca... ;)


Eng-Hi! I have not written a month since I broke it by accident. A lot has happened for me during this time. In Poland, was the day of independence on November 11 and my mom's birthday. On Friday I slept in the school, because we had "Night of the Explorers." He was the obstacle course, a quiz about the school, then a variety of tasks I, Simon and Matthew were assigned to math problems and puzzles. We had lodge cube without glue and solve sudoku etc. danced dance Belgian and was very fun. Then we walked about 3 am to look for treasure. Snow was after knees and -15 degrees C but in Poland winter is normal. My class not slept all night cause did war on poduchy and played bottle. Yesterday I came at 7:00 am (at this hour. In Poland goes to school) and I slept until 18:00, but it was Saturday and it was a day off. Now I will add pictures for you the whole month ... ;)





Brak komentarzy: